Tu i teraz - Październik 2017

 

Postanowiłam napisać dziś wpis o tym, co u mnie ostatnio się działo używając schematu, który podpatrzyłam u Oli z Parapetu Literackiego. Nie mam zdolności do takich serii blogowych, ale kto wie, może ta akurat mi się spodoba. Dajcie znać, co o niej myślicie. 

 

Czuję się

zmęczona. Niestety, to pierwsze uczucie, jakie przyszło mi na myśl. Mimo tego, że pracuję na pół etatu, praca wysysa ze mnie ostatnie soki żywotności. Na szczęście Mania zaczęła lepiej sypiać odkąd odstawiłam ją od piersi w nocy. W ciągu dnia nadal czasem ją karmię, chociaż nie codziennie, tylko kiedy sama tego chce, albo potrzebuje. Czuję się też zainspirowana do dalszej pracy nad Moonlight Wovens. W pierwszym tygodniu działania sklepu miałam już pierwsze zamówienia, co sprawiło mi ogromną radość. 

etsy fingerless gloves

 

Chciałabym

mieć więcej czasu na swoje pasje i projekty poboczne. Mam ostatnio tyle pomysłów na to, co chciałabym zrobić w życiu poza medycyną, jakie projekty zorganizować, jakich nowych rzeczy się nauczyć, ale niestety mój czas jest ograniczony do wczesnych poranków, drzemki i wieczorów, czyli czasu, kiedy Mania i dom nie potrzebują mojej uwagi. Pocieszam się jednak, że nawet małe kroki w kierunku, który sobie zamierzyłam są postępem i staram się cieszyć tym okresem w moim życiu. 

Moonlight wovens-4.jpg

 

Uczę się

jak być ginekologiem i położnikiem. Jestem już prawie przekonana, że wybiorę Ginekologię i Położnictwo jako moją specjalizację. Byłam ostatnio na kilku kursach z tej dziedziny, rozmawiam z ludźmi, którzy są już na specjalizacji i nie mogę się doczekać, kiedy do nich dołączę. Uwielbiam być na sali operacyjnej, kiedy dużo się dzieje, kiedy moje decyzje i zabiegi wpływają pozytywnie na zdrowie i życie pacjentów. Nie mogę sobie wyobrazić bardziej satysfakcjonującej specjalizacji niż położnictwo. Chyba w końcu znalazłam moje plemię w medycynie i bardzo mnie to cieszy. 

Pierwszy raz

byłam sama w Londynie. Właśnie w związku z moją specjalizacją. Byłam na kursie praktycznych umiejętności w zakresie ginekologii i położnictwa w Royal College of Obstetrics and Gynaecology. Nie ukrywam, że czułam się jak w filmie. Z moją małą walizeczką w pociągu z Gatwich do Victoria Station, potem metrem na Baker Street i spacerem z kawą w ręku do Colleg'u który znajduje się w wielkim pięknym budynku przy Regent Park.  W Wielkiej Brytanii specjalizację robi się na zasadzie zdobywania członkostwa w jednym z Colleg’ów specjalizacyjnych, które wyznaczają wytyczne i standardy leczenia i praktyki lekarskiej w danych dziedzinach. College ma też swoją tradycję, życie towarzyskie, pokoje dla członków, którzy potrzebują noclegu w Londynie. Podoba mi się taki układ, bo bardo miło jest być częścią czegoś większego i czuć, że się gdzieś pasuje. Kurs, na którym byłam jest wymagany, aby przejść z trzeciego na czwarty rok specjalizacji ( z siedmiu). Musiałam zdać na nim 14 mini egzaminów praktycznych, co było dość stresujące, ale dało mi dużą satysfakcję i przypomniało dlaczego wybrałam medycynę. Nie mam żadnych zdjęć z Londynu bo byłam zbyt zajęta. Ale nie ukrywam, że odkąd wróciłam myślimy z Kubą o Londynie coraz częściej. 

 

Sprawia mi przyjemność

sen. Czy jest coś lepszego na świecie niż sen? Poza tym długie spacery z Kasią (moją szwagierką) i Marysią po ogrodzie botanicznym. 

 

 

Przeczytałam

‘Oh Crap’ czyli książkę o odpieluchwaniu dzieci. Takie jest moje życie. Na szczęście na Kindl'u, więc przynajmniej nie musiałam jej chować w autobusie. :)

 

Obejrzałam

The Martian - polecam, super, zakochałam się w Macie Damonie. Poza tym 'Anne with an E' w czasie szydełkowania. Piękna ekranizacja Ani z Zielonego Wzgórza, Ania wcale nie jest tam przedstawiona jako nastoletnia marzycielka, tylko rozsądna dziewczynka z poważną traumą dzieciństwa. 

Słuchałam

podcastów i Bena Howarda. Moje ulubione podcasty ostatnio to ‘Make it Happen’ Jen Carringtom i ‘Soulful PR’ Janet Murray. Chociaż nadal kiedy ktoś mówi PR, ja myślę tylko o per rectum czyli badaniu przez odbyt. Za często używa się tego skrótu w pracy, zwłaszcza, jak się pracowało na Urologii. A tak na serio to podcast Janet jest świetny. Uczy o public relations of podstaw i pomaga mi zrozumieć świat marketingu, który staram się poznać w związku z moim nowym projektem pobocznym Moonlight Wovens. 

 

A co u Was w październiku? Lubicie listopad, czy to dla Was tylko preludium do Świąt? 

Tu i terazMalgorzata Frej