Ile chcemy miec dzieci?

Nigdy nie udawałam, że macierzyństwo było dla mnie łatwe. Myślałam, że będzie, ale było mi cholernie ciężko. Nie wiem czy to dlatego, że Mania nie potrafiła łączyć swoich cykli snu, więc mieliśmy pobudkę co 45 minut przez około pierwsze 4 miesiące. Poza brakiem snu wiele innych rzeczy było dla mnie trudnych, głównie pewnie zwiazanych z moim perfekcjonizmem i byciem introwertykiem, ale nie jestem jedyną matką z takimi cechami, więc przezwyciężenie ich nie jest wielkim wyczynem. W porównaniu z innymi nie jest, bo dla mnie samej tak.

Kiedy dziecko kończy pierwszy rok życia, a czasem nawet wcześniej, zaczynają się pytania o drugie. Staracie się? To kiedy drugie? Myślicie o drugim?

Ja śnię o drugim. Ale są to koszmary.

Podobno czuje się to kiedy rodzina staje sie kompletna. Ja jeszcze nie czuję, że nasza jest, ale czasem marzymy o tym, jakby to było gdybyśmy nie musieli wracać do szaleństwa i mgły jaką przynosi noworodek do domu.

Poza tym ja się zwyczajnie boję. Jest to jeden z tematów, który należy do kategorii tabu dotyczacego kobiecego ciała. Razem z miesiączkowaniem, brakiem orgazmów i przetokami odbytniczo-pochwowymi spowodowanymi zbyt długim porodem.

Ciąża i poród są ogromnym ryzykiem dla kobiecego ciała. Nie wiem czy jestem gotowa na kolejne poświęcenie, na to, że nie wiadomo jakie będzie moje dno miednicy po kolejnym dziecku. Nie mówiąc o pęknięciach, rozstępach, piersiach, które już nigdy nie będą takie same. Sam wygląd mi nie przeszkadza, bo takie jest moje nowe ciało. I je kocham. Ale wiem, jakie spustoszenie ciąża i poród mogą zrobić w moim ciele i umyśle i nie jestem jeszcze gotowa na przejście przez to drugi raz.

Samolubność? Próżność? Nie w moim przekonaniu.

Bycie matką dało mi nową tożsamość, ale lubiłam i nadal lubię siebie po prostu, jako mnie. Nie chcę tracić siebie na nowo. Jeszcze nie teraz.

IMG_2316.JPG
IMG_2317.JPG
IMG_2314.JPG
IMG_2319.JPG
IMG_2321.JPG
IMG_2315.JPG
IMG_2323.JPG

PS. Ciekawa jestem w jaki sposób inni ludzie decydują, że są gotowi na kolejne dziecko? Z drugim jest łatwiej? Dajcie znać w komentarzach.